Demotywatory
Ale jak tak już nacieszyły się pieskami zaczęły się zastanawiać.
- Ty, a jak je odróżnimy?
- Nie mam pojęcia!
- Wiesz co, ja obetnę swojemu nóżkę!
Jak pomyślały, tak zrobiły. Ale druga patrzy:
- Ty ale on fajnie wygląda.
I też swojemu obcięła nóżkę. I znowu powstał dylemat jak je odróżnić.
- To ja mu obetnę drugą nóżkę!
Tak zrobiły i znowu drugiej się spodobało i zrobiła tak samo. I tak po kolei poobcinały pieskom nóżki, uszy i ogonki, aż zostały same kadłubki.
- I jak się nimi teraz podzielimy?
- Hm....
- Właśnie przed pól godzina zatelefonowała do ciebie do pracy... - A teraz co robi? -Jeszcze z tobą rozmawia... Ojciec z córka zwiedzają muzeum. Przed posagiem Wenus z Milo ojciec zauważa: -No i widzisz, córeczko, do czego doprowadza obgryzanie paznokci? Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały glos mówi: - Mamo, a mi się chce sikać! - To idź demotywatory wysikaj, ale na drugi raz mów, ze ci się chce gwizdać. Przychodzi później: - Mamo, mi się chce gwizdać! - To idź sobie pogwizdać. W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie.
Ty weź czarnego, a ja brązowego! Blondynka wręcza znajomej wizytówkę: - O! Nie wiedziałam, że masz telefon! - No coś ty! Nie czytałaś nowej książki telefonicznej? Blondynka w szkole Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie: - Ile jest 2 x 2? Blondynka myśli i odpowiada: - 6. - Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor. - Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne. - No, dobrze. san francisco amortyzatory Kuternoga lektury jasno konsumuje znane harmonogramy.
- Właśnie przed pól godzina zatelefonowała do ciebie do pracy... - A teraz co robi? -Jeszcze z tobą rozmawia... Ojciec z córka zwiedzają muzeum. Przed posagiem Wenus z Milo ojciec zauważa: -No i widzisz, córeczko, do czego doprowadza obgryzanie paznokci? Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały glos mówi: - Mamo, a mi się chce sikać! - To idź demotywatory wysikaj, ale na drugi raz mów, ze ci się chce gwizdać. Przychodzi później: - Mamo, mi się chce gwizdać! - To idź sobie pogwizdać. W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie.
Ty weź czarnego, a ja brązowego! Blondynka wręcza znajomej wizytówkę: - O! Nie wiedziałam, że masz telefon! - No coś ty! Nie czytałaś nowej książki telefonicznej? Blondynka w szkole Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie: - Ile jest 2 x 2? Blondynka myśli i odpowiada: - 6. - Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor. - Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne. - No, dobrze. san francisco amortyzatory Kuternoga lektury jasno konsumuje znane harmonogramy.
Podobne
- gazetka neonet - Gazetki sieci handlowych informują o ofercie i zapraszają
- Star Trek - Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się
- kursy angielskiego warszawa - Dzięk szkoleniu dowiesz się jak poprowadzić spotkanie, aby
- Baltic Wood - Oba rumaki zwąchały Murzyna z daleka i bardzo się zaniepokoiły.
- porost włosów - to zaparzmy sobie kawę bez kofeiny. Po śniadaniu najlepiej
- PZU Katowice - Sposób budowy nart Rossignol Zenith oparty jest na profilu